powered by WordPress

Praca zdalna błogosławieństwem dla pracowników i pracodawców?

freelance, praca Skomentuj

Dobra informacja dla wszystkich freelancerów a także pracodawców, którzy w Polsce nadal w większości boją się spuszczać ze smyczy swoich podwładnych ;-). Telepracownicy w Polsce to nadal zaledwie 1% ogółu zatrudnionych.

Routers (NY) (tłumaczenie własne):

“Zmęczony staniem w korkach, spóźnionymi pociągami, przepełnionymi autobusami? Praca zdalna może być dużym plusem dla pracowników i pracodawców, gdyż podnosi morale, zadowolenie z pracy i zmniejsza stres, twierdzą naukowcy.”

Według naukowców z Uniwersytetu Stanowego w Pensylwanii, pracowanie poza biurem wpływa pozytywnie na pracowników, dając im większą kontrolę i swobodę w wykonywaniu pracy, pozwala także zachować odpowiednią równowagę potrzeb “praca - rodzina“. Tacy pracownicy są bardziej zadowoleni z pracy, mają też mniejszą motywację do zmiany miejsca zatrudnienia. Co ciekawe, pracowanie “poza biurkiem”, pozostając w telefonicznym / internetowym kontakcie z pracodawcą, zwiększa wydajność pracowników, a co za tym idzie - efektywność firmy. Jest to jeden z głównych “przesądów” zniechęcających pracodawców do tego typu praktyk.

Wyniki badań wykazują znikome negatywne efekty takiego trybu pracy. Przy pracy poza miejscem zatrudnienia przez 3 dni w tygodniu lub dłużej może wystąpić pogorszenie wzajemnych stosunków między współpracownikami, co jednak nie wpływa na ich efektywność.

Więcej o wynikach badań można przeczytać w oświadczeniu prasowym American Psychological Association z 19. listopada 2007 oraz w samym artykule “The Good, the Bad, and the Unknown About Telecommuting: Meta-Analysis of Psychological Mediators and Individual Consequences” (Ravi S. Gajendran and David A. Harrison) opublikowanym w Journal of Applied Psychology 2007, Vol. 92, No. 6, 1524.

2 odpowiedzi do “Praca zdalna błogosławieństwem dla pracowników i pracodawców?”

  1. Ash Pisze:

    Mimo, że jestem pracownikiem zdalnym, jestem zwolennikiem kontaktu z klientem. Nie wszystko można załatwić/wytłumaczyć przez sieć lub telefon. Chociaż miałem też takiego klienta, który przy byle zmianie prosił o spotkanie. W ten sposób 30% czasu poświęconego na dane zlecenie, stanowiły spotkania z klientem. Optymalne moim zdaniem jest spotkanie się na początku i na końcu danego projektu. W styczniu będę tworzył projekt w Finlandii dla klienta w kraju. Zobaczymy czy praca zdalna potrafi znaleźć odpowiedź w każdym przypadku.

  2. ODDie Pisze:

    Ja praktycznie nigdy nie widuję się z klientami. Ale to kwestia targetu - jakieś 90% moich zleceń pochodzi z innych części kraju i nie umiechałby mi się częsty kontakt bezpośredni z kimś z drugiego końca Polski :>

Zostaw odpowiedź