lut 20
Muszę nauczyć się pamiętać o pamiętaniu dokumentowania na rzecz tutoriali… ;-). Dziś mała wariacja zdjęcia – zrobiona w Gimpie dla zabicia czasu, odrodzenia weny – praktyka z tabletem, improwizacja – takie tam. Nie pytajcie czy to ja – sam już nie wiem ;-P





Maj 19th, 2008 o 16:24
Świetne ;)
mam wrazenie jakby za chwile zrenice , teczowki czy jak to tam sie zwie (z biologi nie jestem za dobra;p) mialy Ci zaraz spasc i rozlac swoj kolor na podlodze ;)
Maj 19th, 2008 o 16:56
@Beata: thx :-)
tęczówka (od tęczy – kolor)
Marzec 10th, 2009 o 19:33
tez takie wrazenie odnosze ;) i wogole super to jest
Kwiecień 6th, 2009 o 15:51
to prawdziwe?
Kwiecień 6th, 2009 o 17:25
@erni: oczywiście ;-)
Maj 15th, 2009 o 11:58
dobrze kotku, dobrze,
mam nadzieje ze czesciej sie nudzisz
moze wpadlbys do berlina
qba
Czerwiec 17th, 2009 o 17:15
beznadzieja nie ma realizmu
Listopad 30th, 2009 o 17:57
do dupy!
Luty 7th, 2010 o 14:57
ŻENADA
Luty 27th, 2010 o 21:50
a mnie się to bardzo podoba. może i nierealistyczne, ale przecież o to chodzi. choć dla mnie trochę straszne. te oczy mnie swidrują… wydają się dla mnie takie wypukłe, jakby zaraz, jak już napisano, miały wypaść, wypłynąć… ocenka- super ekstra zarąbiste ^_^ papa